Co jest największym kapitałem, jaki może zdobyć nastolatek?

Co jest największym kapitałem, jaki może zdobyć nastolatek?

Odpowiedź na to pytanie jest prosta: wiedza o tym, jaką jest się osobą i jaką ma się osobowość. Taka samoświadomość pozwala nastolatkowi (i wszystkim innym) podejmować bardziej racjonalne decyzje dotyczące kierunku, w jakim nastolatek powinien się rozwijać w nadchodzących latach. Jednak do osiągnięcia takiego poziomu samopoznania potrzebna jest najpierw wiedza na temat własnych mocnych i słabych stron. Dodatkowo, trzeba wiedzieć, w jaki sposób odnoszą się one do współczesnych perspektyw na rynku pracy. Niestety, osiągnięcie tej wiedzy jest dla wielu osób znacznie trudniejsze, niż mogłoby się wydawać. Okazuje się bowiem, że spora część populacji nie wie zbyt wiele o tym, gdzie tak naprawdę leżą jej mocne strony.

Jak wynika z raportu „Gallup’s State of the Global Workplace”, „ludzie, którzy codziennie wykorzystują swoje mocne strony, są sześciokrotnie bardziej zaangażowani w pracę”. Jest to dosyć imponująca statystyka, która sugeruje, że bez wiedzy na temat swoich mocnych stron istnieje duże prawdopodobieństwo, że zaangażowanie w jakąkolwiek pracę może być znacznie niższe niż w innym przypadku. Biorąc pod uwagę znacznie krótsze doświadczenie życiowe nastolatków i fakt, że w większości przypadków są oni pozbawieni możliwości podejmowania decyzji zmieniających ich życie, jest niemal pewne, że ich sytuacja jest jeszcze trudniejsza.

Nastolatkowie nie mieli jeszcze zbyt wielu okazji do uczenia się na podstawie udanych lub nieudanych decyzji. Oznacza to, że jeśli chodzi o wybór kierunków w dalszej i wyższej edukacji lub wybór zawodu, mogą popełnić poważne błędy. Wszystko dlatego, że nie wiedzą jeszcze, gdzie leżą ich mocne i słabe strony.
W rezultacie, gdy zostaną poproszeni o napisanie lub opowiedzenie o sobie, mogą na przykład przedstawić wizerunek ciężko pracującego gracza zespołowego, podczas gdy w rzeczywistości są wysoce indywidualistycznymi i pomysłowymi ludźmi, którzy mogą wnieść znaczący wkład do kreatywnego projektu, ale których potencjał zostałby zupełnie zmarnowany w przypadku pracy polegającej na dopracowywaniu szczegółów przedsięwzięcia lub koordynowaniu innymi. Taki brak samoświadomości może nie mieć zbyt dużego znaczenia we wczesnych latach młodzieńczych, kiedy nastolatek nie ma zbyt dużej kontroli nad swoim życiem. Jednak kiedy nastolatek zaczyna podejmować decyzję, co do wyboru zawodu, w którym byłby dobry lub kierunku studiów po ukończeniu szkoły, kwestia ta nagle staje się o wiele ważniejsza.

Co jest największym kapitałem, jaki może zdobyć nastolatek?

Uczniowie, którzy mają jasną świadomość tego, jaką są osobą, jak wchodzą w interakcje z innymi, jak reagują na wyzwania oraz gdzie są ich mocne i słabe strony, mogą podejmować trafne decyzje dotyczące swojej przyszłości. Takie osoby mogą osiągać w przyszłości najlepsze zarobki i największą satysfakcję zawodową, gdyż wykonywana przez nich praca wykorzystuje ich mocne strony. Co więcej, samoświadomość może również pomóc nastolatkom w pisaniu lepszych listów motywacyjnych i zgłoszeń na dodatkowe zajęcia, a także w skuteczniejszym uczestniczeniu w rozmowach kwalifikacyjnych, między innymi dlatego, że ich odpowiedzi na pytania dotyczące ich samych będą brzmiały nie tylko bardziej autentycznie i przemyślanie, ale także będą się znacznie różnić od odpowiedzi udzielanych przez zdecydowaną większość nastolatków, którzy nigdy nie zastanawiali się nad tym, kim są i gdzie leżą ich mocne strony.

Dzięki tej wiedzy zarówno nastolatkowie, jak i dorośli, mogą lepiej radzić sobie ze światem, który zmienia się coraz szybciej.

AI postrzegane jest jako zagrożenie dla wielu zawodów. Nie oznacza to jednak, że wszyscy będą bezrobotni lub będą pracować w IT. Jak pokazuje historia, każda zmiana stwarza szansę na rozwój nowych pomysłów i nowych rozwiązań. Rozpowszechnienie komputerów doprowadzało do śmierci wiele zawodów, jednak spowodowało powstanie jeszcze większej ilości nowych. Z AI może być tak samo. W świecie nieustannych zmian przedsiębiorstwa realizują projekty, które wymagają jednej grupy pracowników o określonych umiejętnościach, rozwijają projekty, które wymagają zupełnie innej grupy ludzi i umiejętności, a trzecia grupa zastanawia się, czym okaże się nowy projekt, który zostanie zrealizowany za cztery lata. Każde działanie podejmowane przez firmy wymaga różnych ludzi o innych predyspozycjach i umiejętnościach, a większość firm zdaje sobie sprawę, że różnorodność jest im niezbędna do funkcjonowania w świecie, w którym zmiany zachodzą coraz szybciej.

W takim środowisku wiedza o tym, że jest się szczególnie biegłym w określonej roli (i to wykonywanej w dowolnej firmie, na dowolnym stanowisku), może sprawić, że życie będzie o wiele przyjemniejsze, zapewniając większą satysfakcję zawodową i prawdopodobnie wyższe wynagrodzenie. Dodatkowo, gdy dane stanowisko zostanie zlikwidowane, mamy możliwość zaprezentowania swoich atrybutów w konstruktywny sposób szerokiemu gronu potencjalnych pracodawców.

Nasuwa się jednak pytanie: skoro nikt z nas nie wie, jakie zawody będą dostępne za pięć lat, to skąd nastolatek ma wiedzieć, do jakiej pracy najlepiej się nadaje? Jeśli nastolatek chcę być np. lekarzem rodzinnym, może to okazać się złym pomysłem, jeśli za dziesięć lat 90% wizyt u lekarza rodzinnego przejmie AI, które w oparciu o centralny system służby zdrowia zacznie automatycznie generować recepty i skierowania, umożliwiając konsultację z prawdziwym lekarzem tylko wtedy, gdy rozwiązanie zaproponowane przez automatyczny system okaże się nieskuteczne. Nastolatkowie, którzy wiedzą więcej o sobie, swojej osobowości i predyspozycjach, wyróżnią się na tle innych kandydatów. Dzięki samopoznaniu mogą jasno przedstawić swoje osobiste atrybuty i umiejętności w zgłoszeniu rekrutacyjnym.